Page 1 of 1

Rebib - nie jest łatwo

Posted: 02 Dec 2013, 09:01
by rebib
Siemka,
track nagrany wczoraj. Sprawdzajcie i piszcie. Bez krytyki ciężko sie rozwjiać

[soundcloud]https://soundcloud.com/rebib/rebib-nie- ... -prod-dudi[/soundcloud]

Zdrówka

Re: Rebib - nie jest łatwo

Posted: 02 Dec 2013, 09:08
by OBRcws
Zajebiste biciwo + fajna nawijka = dobry sztos!

Podoba mi sie... Jedyna przyjebka to za duzy delay w refrenach na wokalu.. i ta barwe w refrenach tez bym ocieplil (choc kumam ze taki byl zamierzony efekt chyba)

Pozdro!

Re: Rebib - nie jest łatwo

Posted: 02 Dec 2013, 10:16
by dudi
OBRcws wrote:Zajebiste biciwo
wiadomo ;)

Re: Rebib - nie jest łatwo

Posted: 02 Dec 2013, 11:07
by OBRcws
Czyżby wujek robił?

Re: Rebib - nie jest łatwo

Posted: 02 Dec 2013, 11:26
by dudi
kiedyś takowy popełniłem i teraz wychodzi na jaw, bo długa była jego przygoda

Re: Rebib - nie jest łatwo

Posted: 02 Dec 2013, 11:46
by jacai
Spoko leci , w kilku miejscach trochę nie pasują mi przyśpieszenia i jakby na siłę wciskane wersy. Co do całokształtu to generalnie dzisiaj za smutno dla mnie leci. Ale to kwestia chwilowego nastroju : P

Re: Rebib - nie jest łatwo

Posted: 02 Dec 2013, 11:48
by OBRcws
Pogratulować wujkowi i tej przygody i tego bitu zatem ;)

Re: Rebib - nie jest łatwo

Posted: 02 Dec 2013, 12:31
by rebib
Bit miazga wiadomo :) Wujek złych nie wypuszcza.

Dzięki za rady odnośnie mixu wokalu. Będę próbował się stosować. Nie wiem czy Wy też tak macie, ale zwykle jak coś zmixuje i w miare mi się to podoba, to po przesłuchaniu tego kilka razy i odczekaniu paru godzin już bym w tym zmienił sto rzeczy :v
Przyspieszenia to faktycznie mój problem, ale lubie ich używać i może z czasem będą brzmiały lepiej :)

Zdrówka

Re: Rebib - nie jest łatwo

Posted: 02 Dec 2013, 12:33
by dudi
rebib wrote:to po przesłuchaniu tego kilka razy i odczekaniu paru godzin już bym w tym zmienił sto rzeczy :v
ustaw najlepiej jak umiesz w danej chwili i odczekaj kilka dni albo chociaż dobę :P ale nie odpalaj kawałka w ogóle przez ten czas ><

Re: Rebib - nie jest łatwo

Posted: 02 Dec 2013, 13:05
by jacai
No zmęczenie materiału jest standardem. Najlepiej dawać posłuchać komuś kto oceni słysząc to na przykład pierwszy raz i wychwyci coś do czego Ty już przywykłeś.

Re: Rebib - nie jest łatwo

Posted: 02 Dec 2013, 18:04
by Ryba
rebib wrote:Bit miazga wiadomo :) Wujek złych nie wypuszcza.
wujek ma pojecie tyle rzeknę :)
rebib wrote:Przyspieszenia to faktycznie mój problem, ale lubie ich używać i może z czasem będą brzmiały lepiej :)
przyczyna możne wynikać z złego schematu tekstu do bitu jak i najczęstsza brak wprawy w oddechu, co do treningu oddechu to polecę ci niezawodna lekcje, musisz liczyć wrony bez ogona na wdechu :P np.

Jedna wrona bez ogona, droga wrona bez ogona, trzecia wrona bez ogona, itd. jak dojdziesz do 30 to już wdech będziesz mieć opanowany :D peace

Re: Rebib - nie jest łatwo

Posted: 02 Dec 2013, 18:09
by pietruh
Ryba wrote:
Jedna wrona bez ogona, droga wrona bez ogona, trzecia wrona bez ogona, itd. jak dojdziesz do 30 to już wdech będziesz mieć opanowany :D peace
nie wierzę ><

Re: Rebib - nie jest łatwo

Posted: 02 Dec 2013, 18:25
by Ryba
takie są fakty panie pietruhiński :D

Re: Rebib - nie jest łatwo

Posted: 02 Dec 2013, 18:47
by rebib
Kurde słabo tylko 14 wron :( Hehhe dzięki za patent, różne ćwiczenie na oddech już widziałem ale to jakieś takie przyjemniejsze :D