Kłopot z wyborem samplera

Nie wiesz jaki sampler/kontroler wybrać? Tutaj się dowiesz.
ODPOWIEDZ
falaparowa
Padawan
Posty: 1
Rejestracja: 20 maja 2020, o 16:34

Cześć. Wiem, że było tu już kilka takich tematów, ale z racji tego, że w części z nich pojawiało się specjalistyczne słownictwo to nie wszytko chyba prawidłowo zrozumiałem. Plus mam jeszcze kilka swoich, dodatkowych pytań.

Więc... Jestem totalnym amatorem jeżeli chodzi o tworzenie muzyki (klocków w eJayu nie liczę, parę lat temu próbowałem podstawiać jakieś najprościej zapętlone sample pod gotowe loopy bębnów w fl studio, ale brzmiało to fatalnie, bo nigdy za rzeczy typu mix/master się nawet nie zabierałem - to całe moje doświadczenie). Od kilku lat moją uwagę przykuwa MPC 2000XL (a w wersji SE2 to już w ogóle jest dla mnie audiowizualne cudeńko), niestety ze względu na, nazwijmy to oględnie, mój stan psychiczny, nie mogłem sobie pozwolić żeby coś podziałać w tym kierunku. Teraz kiedy pozornie jest już nieco inaczej, znowu zaczynam o tym myśleć i tu nasuwają się moje wątpliwości:

-czy po kilku latach użytkowania (o ile jeszcze dobrze trafię, a nie na maszynkę na wykończeniu) rzeczywiście wyświetlacz jest do wymiany/trzeba kupować nowe mpc dla samego wyświetlacza? Nie ma możliwości stałej pracy na jednym i tym samym urządzeniu 2000xl z działającym ekranikiem? Czy jest to jedyny taki przypadek wśród sprzętów AKAI, taka ichniejsza wada fabryczna tego konkretnego modelu, czy wszystkie mpctki po jakimś czasie zalewają się martwymi pikselami?
-czy na mpc2000xl (i ogólnie tej serii mpc) da się zrobić bit od początku do końca, tj. z mixem/masterem, bez zgrywania śladów do dawu i tam kończenia utworu? Tzn. czytałem gdzieś (chyba tutaj nawet), że jest to możliwe do osiągnięcia, ale jakimiś bardzo trudnymi, nieintuicyjnymi i chałupniczymi metodami. Ile tkwi w tym prawdy? Czy te starsze MPC (lub jakiekolwiek) mogą być samowystarczalne?
-i ostatnia sprawa, możliwe, że kluczowa. Jestem zupełną nogą jeżeli chodzi o angielski, powiedzmy, że czytanie, z wieeeelkimi trudami, ale jakoś jeszcze jestem w stanie ogarnąć, natomiast ze słuchu, z mówionych tutoriali, nie wyłapuję nic a nic. Domyślam się, że większość wiedzy dot. obsługi tego typu urządzeń nie jest po polsku (widziałem taki manual do 2000xl na tym forum, ale link jest już nieaktywny) i tutaj moje pytanie, czy chcąc ogarnąć większość funkcji mpctki, da się to zrobić z takim fatalnym angielskim? Czy większość z Was już dobrze nim władała gdy zabieraliście się za sprzęt?

Przyznam, że te pytania najbardziej mnie nurtują, gdybym coś sobie przypomniał - dopiszę. Waham się po prostu czy lepiej jest kupić mocny laptop, zainstalować software i na tym działać, czy porwać się na 2000xl i uczynić z niego nieskomputeryzowane narzędzie pracy. Budżetowo wolałbym nie przekraczać 10k.
Pozdrawiam.
Awatar użytkownika
bizon
Moderator
Posty: 759
Rejestracja: 8 sty 2013, o 20:06

Sporo wątpliwości. Miałem podobne jak zaczynałem przygodę z bitami i powiem Ci, żebyś się nie oszukiwał, że będziesz mieć tylko jedna maszynę. To choroba. Zawsze szukasz czegoś nowego. To nieustanna pogoń za króliczkiem...
Nigdy nie miałem MPC 2000xl ale z tego co wiem to nie zrobisz tam masteringu. Miks jako taki zrobisz na każdym samplerze. Mam MPC Live i tam możesz zrobić jako taki master. To samo na MPC X. Do tego dostajesz też software od Akai. Możesz działać na samej maszynie, albo w wersji kontrolera w połączeniu z DAW.
Na wszystkich MPC zrobisz bit od początku do końca, ale będzie to brzmieć surowo, co moim zdaniem ma swój urok. Każde MPC brzmi trochę inaczej.
Z tymi wyświetlaczami do 2000 xl to bankowo można je wymienić. Słyszałem, że zaczęli je produkować.
Co do problemów z językiem, no to może być ciężko. Na pewno coś tam ktoś robi po polsku, ale większość tutoriali na bank jest po angielsku.
Ja angielski kiedyś średnio ogarniałem i też było ciężko wyłapać wszystko, ale masz oczy i uszy i możesz patrzeć co robią i jaki efekt osiągają.
Moja rada to po prostu kup maszynę jaką chcesz i działaj. Jeśli Ci nie podejdzie to sprzedaj i kup inną. Mam MPC 4000 na sprzedaż jak coś z Anglii :D
Nie zniechęcaj się też łatwo. Trzeba swoje wysiedzieć przy maszynie, żeby robić rzeczy automatycznie. Nic samo nie przyjdzie. Na początku dużo błądzisz, z czasem wszystko przychodzi łatwiej.
jakubek85
Zwycięzca Beat Battle 01/2020
Posty: 45
Rejestracja: 30 gru 2014, o 11:50

Jak kolega wyżej :D kup i działaj. Z czasem będziesz naparzal coraz lepsze bity. Byle by się nie zrażać że coś nie wychodzi. Ja zacząłem rok temu , i cały czas mam wątpliwości czy się do tego nadaje ;D ale walczę dalej , bo to kocham! :P maszynę ogarniesz z YouTube, masa tutoriali. Pozdrawiam.
Ps. 2kxl moje marzenie ;p
ODPOWIEDZ